[fot: Ed Yourdon/CC/Flickr]
Idea internetowej ruletki jest prosta. Po zalogowaniu w serwisie zostajemy automatycznie połączeni z "partnerem". Możemy z nim rozmawiać przez chat, a dzięki kamerze internetowej - go zobaczyć.
Ciekawą funkcją jest przycisk "next" pozwalający na porzucenie nowego znajomego i przełączenie na spotkanie z kolejnym, losowo wybranym. Nie ma krępujących pożegnań, ani wyjaśnień.
Obecnie na stronie, według statystyk, jest stale nieco powyżej 30 tys. osób. Wśród internautów zaczęło nawet funkcjonować słowo "nekstować", oznaczające zastąpienie rozmówcy następnym.
Media nazywają Chatroulette "serwisem randkowym" i rzeczywiście, często użytkownicy włączają się do zabawy po to, żeby zaczepić atrakcyjnie wyglądającego rozmówcę i chwilę pogawędzić.
Są jednak niewielkie szanse, żeby powstał z tego przypadkowego spotkania jakikolwiek związek.
19.05.10, 16:53:38
Ta można sie trochę pobawić i powiedzieć NEXT jak w mtv normalnie;))
19.05.10, 17:53:46
19.05.10, 20:22:53
25.05.10, 13:57:51
26.05.10, 15:47:02
28.05.10, 10:15:24
28.05.10, 15:59:06
9.06.10, 15:11:09
16.06.10, 21:54:46
28.06.10, 12:29:01