[fot: AP/FOTOLINK/East News]
Ponad 600 tysięcy osób odwiedziło Pałac Buckingham tego lata. Chcieli zobaczyć ślubną kreację Kate Middleton. Część zysku z biletów zostanie przeznaczona na cele charytatywne.
Rekordowa liczba 600 tys. zwiedzających w ciągu 73 dni kupiła bilety w cenie 17,5 funtów każdy (ulgowy - 10 funtów), aby móc podziwiać wnętrze pałacu oraz specjalne eksponaty, w tym słynną suknię, welon, diadem, buty, bukiet panny młodej, kolczyki jakie miała na sobie w dniu ślubu oraz replikę tortu weselnego.
Kiedy strój zaprojektowany przez Sarah Burton dla marki Alexander McQueen został wystawiony na widok publiczny, królowa nazwała go przerażającym i strasznym, gdyż znajdował się na bezgłowym manekinie - informuje mirror.co.uk.
Mimo zastrzeżeń królowej, suknia cieszyła się ogromną popularnością. - Tego lata odnotowaliśmy w Pałacu Buckingham rekordową liczbę gości ze wszystkich krajów - cieszyła się rzeczniczka Royal Collection, stałej wystawy składającej się z tysięcy pamiątek związanych z rodziną monarszą w rozmowie z Maevem Kennedym z dziennika The Guardian. - Przez kilka miesięcy byliśmy niewiarygodnie zajęci, jesteśmy szczęśliwi, że wystawa okazała się takim sukcesem.
600 tys. oglądających suknię pobiło rekord z 1994 roku, gdy komnaty w Pałacu Buckingham zostały po raz pierwszy otwarte dla publiczności. Zysk z biletów miał częściowo pokryć wydatki związane z odbudową zamku Windsor po pożarze z 1992 roku. Wnętrza pałacu odwiedziło wtedy 420 tys. osób.
Dochód z tegorocznych biletów zostanie przekazany na cele charytatywne. Księżna Kate i książę William wybiorą sami organizację, której przekażą pieniądze. Kwota zostanie podana oficjalnie dopiero latem przyszłego roku.