[fot: EAST NEWS/ZEPPELIN]
Brytyjska marka zanotowała zwiększenie ogólnej wartości sprzedaży za ostatni kwartał o 30 procent i to pomimo pogarszających się wyników produkcji w Chinach. Przychody wyniosły 463 miliony funtów. To więcej niż przewidywali eksperci i analitycy rynku, których prognozy mówiły o 448 milionach funtów.
Towary luksusowe sygnowane Burberry sprzedają się jak nigdy, a na tak dobre wyniki wpływ ma silny popyt na produkty marki we flagowych sklepach w Nowym Jorku, San Fransisco, Londynie, Paryżu, Hong Kongu, Taipei i Dubaju - wylicza Caelainn Barr na łamach serwisu worldnews.com.
Analityk sprzedaży w Seymour Pierce, Freddie George w rozmowie z Barr ocenia: Burberry to marka z tradycją, której wizerunek zostaje nienaruszony od lat, dlatego działa na rynku towarów luksusowych na dobrej pozycji i cały czas z silną perspektywą wzrostu.