[fot: Rex Features/ EastNews]
Mimo, iż francuska firma Givenchy regularnie wypuszcza nowe linie zapachowe, do tej pory nie można było w nich dostrzec ręki Riccarda Tisci. Aż do dziś: w najnowszej buteleczce Dhalia Noir intrygujący zapach przenika się ze stylem glam dark, kojarzonym z wyobraźnią dyrektora artystycznego marki.
Inspirację w klimacie noir stanowi książka Czarna dalia opowiadająca mroczną i tajemniczą historię opartą na faktach. Mrok i tajemniczość rysuje się również na twarzy Mariacarly Boscono, która została wybrana ambasadorką marki. Zdjęcia ukazują zmysłową femme fatale skąpo odzianą w czarny tiul.

materiały prasoweZapach nawiązuje do elegancji i stylu haute couture i charakteryzuje się szyprowo-kwiatową strukturą. Kusi mimozą, mandarynką i czerwonym pieprzem prowadząc ku sercu wykreowanym z róży, paczuli oraz irysów.
Cała kompozycja opiera się na wanilii, tonce i drzewie sandałowym. Kształt butelki to hołd oddany klasyce. Perfumy w eleganckiej, szklanej formie dostępne będą już w sierpniu w pojemnościach 30, 50 i 75 ml.
Wokół nowej nuty Givenchy pojawiają się kontrowersje: nazwa perfum nawiązuje przecież do brutalnego morderstwa sprzed lat. Jak słusznie zauważają internauci, wpisując w wyszukiwarkę hasło Dhalia Noir możemy się nieprzyjemnie zdziwić: napotkamy nie tylko na butelkę perfum, ale i drastyczne fotografie z miejsca przestępstwa.