[fot: EAST NEWS/ZEPPELIN]
Legginsy, opaski, wielkie okulary – to tylko kilka pozycji z długiej listy modnych ubrań i gadżetów, za którymi przepadają kobiety, a które zdecydowanie nie trafiają w gusta męskiej części społeczeństwa.
Szczerą opinię na ich temat wydali dziennikarze brytyjskiego portalu MSN, który sporządził ranking najbardziej odpychających strojów kobiecych.
Na niechlubnym pierwszym miejscu listy znalazły się popularne od kilku sezonów szarawary, pisze portal stylelist.com. Mężczyznom kojarzą się one MC Hammerem – czarnoskórym raperem z lat 80., którego znakiem firmowym były błyszczące, szerokie spodnie z obniżonym krokiem.
Równie niechętnie podchodzą panowie do modnych ostatnio spodniumów, które przywodzą im na myśl śpioszki dla dzieci, twierdzi gazeta. Natomiast trzecie miejsce przypadło opaskom do włosów, które panowie tolerują jedynie na głowach tenisistów.
Na tym jednak nie koniec nietypowych skojarzeń. Zdaniem mężczyzn gladiatorki i frędzle należy zostawić Russellowi Crowe z Gladiatora, legginsy – popularnej trzy dekady temu piosenkarce Cyndii Lauper, a ogrodniczki 5-letnim austriackim chłopcom.
Brytyjczycy bronią nam ponadto prawa do smokingów i radzą pozbyć się oversizeowych okularów i butów typu ugg.
A co Wy wyrzuciłybyście z garderoby swoich mężczyzn?
1.08.10, 17:57:44
2.08.10, 12:37:02
2.08.10, 23:59:34
3.08.10, 18:27:54
4.08.10, 12:10:54
5.08.10, 15:07:08
"baletki" - jak bym spotkał tego kto je wymyślił, byłby trupem, i każdy sąd mnie uniewinni :)
5.08.10, 20:42:03
Jak kupiłam ostatnio legginsy w s.Oliver i załozyłam potem do nich dłuzszą tunikę to mój mężczyzna powiedział że wygladam BOOSKO ! natomiast jeżeli chodzi o Jego ciuchy to wyrzuciłabym mu kilka niemodnych par jeansów ;-) Jeansy Muszą leżeć idealnie !
7.08.10, 21:26:11
7.08.10, 22:01:43
12.09.10, 12:24:16
Po pierwsze uważam, że Anglicy w ogóle nie powinni wypowiadać się na temat mody, bo w tej dziedzinie nie stanowią żadnego autorytetu (delikatnie mówiąc). A po drugie nie wszystko wszystkim pasuje-i to jest fakt. Moim zdaniem najbardziej "odzierającymi" z seksapilu kobiet jest trend na noszenie rzeczy oversize i unisex bez umiaru, czyli coś w stylu "ukryj mnie przed światem". I zgodzę się z tym, że sportowe sandały, skarpetki do połowy łydki, różowe koszule i dodatki, mieniące się nadruki i wiele innych nieciekawych "zjawisk" u mężczyzn to profanacja.