[fot: EAST NEWS/ZEPPELIN]
Dziedzictwo tragicznie zmarłego Alexandra McQueena przetrwa - jego marka nie zniknie z rynku. Francuska grupa PPR, posiadająca większość udziałów w firmie McQueena, ogłosiła tę wiadomość tuż przed Londyńskim Tygodniem Mody, na którym zaprezentowana miała zostać ostatnia kolekcja projektanta.
François-Henri Pinault, prezes koncernu, do którego należy m.in. Gucci, przyznał, że dalsze funkcjonowanie marki McQueen to najlepszy hołd, jaki można złożyć zmarłemu projektantowi. Decyzja została podjęta w bardzo krótkim czasie po śmierci McQueena.
I chyba nie można się dziwić takiemu posunięciu. Sprzedaż kolekcji McQueena wzrosła po jego śmierci aż o 1400 procent. W ubiegłym roku, w związku z załamaniem w branży modowej, firma odnotowała spore straty. Ubrania od McQueena, który miał na swoim koncie cztery tytuły Brytyjskiego projektanta Roku, nigdy nie sprzedawały się w ogromnych ilościach, jednak jego marka stała się jedną z najlepiej znanych marek świata.
Przedstawiciele grupy PPR Gucci zapewnili, że ostatnia kolekcja Alexandra McQueena, jesień-zima 2010, została ukończona jeszcze przez jego śmiercią i zostanie zaprezentowana na Paryskim Tygodniu Mody w marcu.
ZOBACZ TAKŻE
Alexander McQueen popełnił samobójstwo Na razie nie wiadomo jednak nic na temat tego, kto zastąpi McQueena na stanowisku projektanta firmy. Właściciele marki przyznają co prawda, że jest on nie do zastąpienia i trudno odmówić im racji, jednak jeśli chcą by marka nie zniknęła z rynku, będą musieli kogoś zatrudnić.
Firma McQueen zatrudnia w tej chwili 180 osób w różnych miejscach, w tym w jej głównej siedzibie w Clerkenwell w centrum Londynu oraz w 11 butikach m.in. w Nowym Jorku i Mediolanie. Plany utrzymania marki przy życiu to bardzo dobra wiadomość dla utalentowanego zespołu osób, które współpracowały z Alexandrem McQueenem.
Grupa PPR Gucci jest w posiadaniu 51 procent udziałów w marce McQueen. Na razie nie wiadomo, kto odziedziczy udziały należące do zmarłego projektanta.
Alexander McQueen powiesił się w swoim mieszkaniu na początku lutego. Policja, prowadząca śledztwo w tej sprawie, potwierdziła już, że nie ma żadnych podejrzanych okoliczności związanych z tym samobójstwem.
30.03.10, 22:19:38
31.03.10, 21:52:38
31.03.10, 21:53:32
31.03.10, 22:19:10
6.04.10, 11:24:44
9.04.10, 18:50:52
no dla nas przecietnych kobiet niestety niedostepne nie stac nas na takie cudeńka
18.04.10, 13:13:09
14.05.10, 19:15:37
26.05.10, 08:01:38
10.06.10, 10:51:20