[fot: MCMULLAN CO/SIPA/East News]
Samobójstwo Alexandra McQueena rok temu temu zszokowało świat mody. Podobnie jak wcześniej szokowały jego kreacje. W nowojorskim The Metropolitan Museum of Art otwarta została właśnie wystawa najciekawszych sukni projektanta. Ale żeby je zobaczyć nie trzeba lecieć aż do Ameryki.
To McQueen kazał modelkom wyjść na wybieg w butach na 30-centymetrowych obcasach, co wzbudziło głośny protest kobiet. Jego autorstwa są też kapelusze na kształt felg samochodowych, albo gorset wyglądający jak kręgosłup Obcego.
ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ

Najdziwniejsze buty roku - kto je nosił? To wreszcie jego niebotycznie wysokie buty o nietypowej formie zwróciły uwagę w stylizacjach piosenkarki Lady Gagi.
Projektant zagościł też w polskiej prasie kolorowej, kiedy w 2010 r na rozdaniu Telekamer w sensacyjnie wysokich szpilkach pojawiła się Doda. Teraz blisko sto kultowych kreacji i siedemdziesiąt akcesoriów z różnych okresów twórczości artysty można zobaczyć w muzeum w Nowym Jorku.
Skandalista w muzeum
Teraz suknie i akcesoria spod znaku McQueena można oglądać na specjalnej, poświęconej mu wystawie Alexander McQueen: Savage Beauty. Prezentowane stroje pochodzą z domu mody Alexander McQueen z Londynu, z paryskiego Givenchy, gdzie projektant pracował pod koniec lat dziewięćdziesiątych i z prywatnych kolekcji, m. in. Isabelli Blow, która odkryła talent McQueena i wspierała go na początku kariery.
Wystawa ułożona jest tematycznie, nie chronologicznie. Mamy więc na przykład: Romantyczny umysł, Romantyczną egzotykę, czy Wiktoriański gotyk. Wszystko po to, aby dostrzegać co inspirowało artystę.
Jak na przykład w przypadku sukni z kolekcji jesień/zima 2009-2010 Róg obfitości (The Horn of Plenty). Zrobiona z czarnych, farbowanych kaczych piór kreacja natychmiast przywołuje skojarzenia ze śmiercią i ujawnia fascynacje autora.

The Metropolitan Museum of Art- Kolekcja była inspirowana modą haute couture lat 50. Ubiegłego wieku. Wyraźnie widać na niej charakterystyczny zarys sylwetki i szerokie ramiona. McQueen uwielbiał potężne ramiona i bardzo wąską talię - mówi kurator wystawy Andrew Bolton, cytowany na oficjalnej stronie muzeum.
- Ta wystawa kontynuuje tradycję muzeum oddawania hołdu projektantom, którzy zmienili historię i kulturę przez tworzenie zupełnie nowych możliwości projektowania - dodaje Thomas P. Campbell, dyrektor nowojorskiej placówki.