iWoman.pl Trendy Moda Polska modelka nie jest za chuda dla reklamy

Polska modelka nie jest za chuda dla reklamy

[fot: Miu Miu/ materiały prasowe]

ASA, organizacja zajmująca się standardami reklamy w Wielkiej Brytanii zdecydowała, że włoska marka Miu Miu tym razem nie odpowie za promowanie anoreksji. Główna bohaterka afery, rozpętanej przez Brytyjczyków, polska modelka Kasia Struss, zmieściła się w normie.

Advertising Standards Authority oczyściła Pradę, czyli właściciela marki Miu Miu, o której reklamę toczył się spór, z zarzutu naruszenia zasad odpowiedzialności społecznej. Włoska firma znalazła się pod lupą czuwających nad utrzymaniem właściwych standardów w reklamie ekspertów, po tym jak skargę na nią złożyło dwóch obywateli Zjednoczonego Królestwa.

ZOBACZ TAKŻE


Platynowa metamorfoza Kasi Struss
Te dwie osoby uznały, że modelka Kasia Struss, która wzięła udział w kampanii Miu Miu, na zdjęciach reklamujących nową linię torebek, wygląda nienaturalnie chudo. O jej rzekomej anoreksji świadczyć miał wygląd jej ramion, rąk i dekoltu, dobrze widocznych pod głęboko wyciętą sukienka bez rękawów.

ASA stwierdziło, że 23-letnia Struss w reklamie rzeczywiście jest bardzo szczupła, ale jej chudość została dodatkowo podkreślona przez odpowiednie oświetlenie, makijaż i krój sukienki. Organizacja uznała jednak, że reklama jest typowa dla tego typu produktów, a sama modelka nie wygląda aż tak źle. Tym samym zdecydowano, że Miu Miu nie dopuściło się nieodpowiedzialności w swojej kampanii.

ZOBACZ TAKŻE:

 

(AT)

2011-04-14 12:42

Tagi: reklama, moda, kasia struss, miu miu

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj drugi znak kodu BX1Xh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.