[fot: EAST NEWS/ZEPPELIN]
Brytyjski projektant Giles Deacon stanie na czele francuskiego domu mody Ungaro, donosi portal handbag.com. 40-letni designer obejmie stanowisko dyrektora kreatywnego marki, zastępując tym samym Estellę Archs, która opuściła firmę w kwietniu.
Ostatnie dwa sezony nie były dla Archs udane. Pomyłką okazał się pomysł zaproszenia do współpracy Lindsay Lohan – amerykańskiej aktorki i celebrytki o nie najlepszej reputacji.
Jej wiosenno-letnia kolekcja ubrań i dodatków dla Ungaro zebrała fatalne recenzje, a sama Archs usłyszała wiele zasłużonych słów krytyki od kolegów i koleżanek po fachu. Teraz Giles Deacon ma odbudować wizerunek Ungaro i stać się gwarantem spójności i stabilności przedsiębiorstwa.
Zanim został dyrektorem kreatywnym francuskiej firmy, Deacon pracował dla takich marek jak Bottega Veneta, Gucci czy Daks.
Projektuje także pod własnym nazwiskiem, ale najbardziej znany jest ze współpracy z popularną brytyjską sieciówką New Look. I pomimo nowych obowiązków, projektant nie zamierza porzucić swoich dotychczasowych zajęć.
- Jestem całkowicie świadomy presji, jaka na mnie spoczywa i podchodzę do niej z szacunkiem - mówi cytowany przez portal designer. - Pracowałem już jednak w wielu miejscach i od ośmiu lat prowadzę własną firmę. Myślę, że jak tylko zaczynasz się martwić i myśleć o tym, że wziąłeś na siebie zbyt dużo, przestajesz się koncentrować na wykonywaniu dobrze swojej pracy, co jest rzeczą najważniejszą.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z KOLEKCJI UNGARO NA SEZON WIOSNA-LATO 2010
21.06.10, 13:47:57
21.06.10, 17:28:27
21.06.10, 21:12:28
21.06.10, 21:21:14
21.06.10, 22:31:55
22.06.10, 07:11:23
22.06.10, 15:03:02
22.06.10, 15:31:48
22.06.10, 21:40:57
23.06.10, 08:09:20