Moda Trendy Robert Kupisz pokazał nową kolekcję. Gdzie szukał inspiracji?

Robert Kupisz pokazał nową kolekcję. Gdzie szukał inspiracji?

Robert Kupisz pokazał nową kolekcję. Gdzie szukał inspiracji? [fot: PAP/Stach Leszczyński]

W najnowszej kolekcji na jesień-zimę 2013/2014 Robert Kupisz udowodnił, jak bogata i intrygująca dla człowieka mody może być kultura Romów. Czas pokaże, czy cygański folk - spódnice z falbanami i kubraki - zawładnie wyobraźnią polskich fashionistów?

- Jestem projektantem trochę intuicyjnym. Potrzebuję bodźców. Za każdym razem inspiruje mnie inna rzecz. Nie powielam pomysłów zachodnich projektantów. Staram się przetwarzać to, co sam przeżywam i co na mnie wpływa - powiedział Robert Kupisz na piątkowym pokazie. Pomysł na najnowszą kolekcję przyszedł mu do głowy, gdy, przeglądając Facebooka, trafił na zdjęcia Bronisławy Wajs-Papuszy, poetki piszącej w języku romskim. Tak bardzo zaintrygowała go ta postać, że zaczął zgłębiać kulturę cygańską. Wyobraźnię Kupisza pobudził też film Przekręt, w którym Brad Pitt grał utalentowanego boksersko, ale też niezdyscyplinowanego, irlandzkiego Cygana.

Projektant, przygotowując kolekcję Gelem musiał wykonać podwójną pracę. Na pokazie zaprezentował zarówno męskie, jak i damskie sylwetki. W kolekcji dominowały luźne fasony i warstwowość. Współcześni cyganie, gdy chodzi o okrycia wierzchnie, noszą kożuchy i kubraki lub asymetryczne płaszcze. Mają słabość do koszuli zdobionych żabotem. Ich stroje są rozchełstane pod szyją. Cyganki dalej chętnie wybierają spódnice z kaskadowo układających się falban. Nonszalancji dodają im chusty przewieszone przez ramię. Na głowie noszą diademy lub kapelusze (które były też atrybutem kolekcji męskiej). Buty? Królowały muszkieterki. Czego charakterystycznego dla kultury romskiej zabrakło? Żywiołowej kolorystyki i efektownych wzorów. Dominowała za to czerń i szarość. Można to wytłumaczyć faktem, że kolekcja jest przeznaczona na porę jesienno-zimową.

Kupisz na miejsce pokazu wybrał przestronną Halę Transcolor na warszawskim Bemowie. Modele i modelki defilowali po bardzo szerokim wybiegu. Uczestnicy pokazu mogli chwilami poczuć się jak aktorzy. Odgrywali scenki, biegali, zataczali się, trzymali się za ręce. Pod koniec wzięli nawet udział w cygańskim weselu. Zapału dodawał im energiczny cygański folk, który rozbrzmiewał w hali. Ozdobą finału była niezapomniana piosenka Maryli Rodowicz Prawdziwych cyganów już nie ma.

Goście, którzy pojawili się na pokazie, przybyli nie tylko by zobaczyć kolekcję, ale również z sympatii dla Kupisza.

- Uwielbiam Roberta, ponieważ promieniuje pozytywną aurą. Strasznie lubię też ludzi, którzy robią coś, bo kieruje nimi pasja - komplementowała projektanta Maja Sablewska. Robert znów zachwycił mnie swoją pomysłowością i kreatywnością. Nie przestaje zaskakiwać - zachwala Kupisza Edyta Herbuś.

Sama stroje również zebrały pochlebne recenzje. - Wszystkie kolekcje Roberta są trochę łobuzerskie. Bardzo seksi. Większość dziewczyn chce wyglądać tak, jak kobieta według Roberta Kupisza - mówiła po pokazie stylistka TVN, Dorota Willimas.

- W kolekcji najbardziej podobały mi się długie, ciepłe kożuchy - dodała. - Pokaz dopiero się skończył, a już głowię się, co mogłabym kupić. To pokazuje, jak dobre są propozycje Roberta - powiedziała Sablewska.

Gelem by Kupisz - zima 2013/14 jest czwartą kolekcją w dorobku projektanta. Moda to niejedyna dziedzina bliska temu artyście. Nim w 2011 roku Kupisz zadebiutował jako projektant, był jednym z najbardziej znanych w Polsce stylistów fryzur. Miał też osiągniecia za granicą. Pracował m.in. dla paryskiej opery i Vogue'a. Jeszcze wcześniej był uznanym tancerzem i nauczycielem tańca. Studiował pedagogikę. Od lat projektuje i szyje dla siebie. Wielokrotny zdobywał tytuł najlepiej ubranego mężczyzny roku.

2012-12-16 10:28

Treść pochodzi z:

Tagi:

moda

,

kolekcja

,

pokaz

,

projektant

,

robert kupisz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.