iWoman.pl Trendy Moda Rozebrane modelki biegały po muzeum. Po co?

Rozebrane modelki biegały po muzeum. Po co?

[fot: leelatik123/CC/Flickr]

Firma Etam nakręciła w ten sposób spot reklamowy w Musee d'Orsay. Nielegalnie.

Trzy modelki pracujące dla producenta bielizny weszły na sale wystawowe w płaszczach i szpilkach. Po chwili zdjęły ubrania i w kostiumach bikini przedefilowały przez korytarze galerii. Okazało się, że występują w filmie reklamowym dla marki Etam. Ta jednak, jak się okazało, nie uzgodniła warunków współpracy z paryskim muzeum, gdzie filmowanie bez pozwolenia jest zabronione.

Władze słynnej galerii nie kryły oburzenia i w oficjalnym oświadczeniu poinformowały, że firma Etam poważnie naruszyła prawa Musee d'Orsay, podaje France Soir. Guy Cogeval, dyrektor placówki, zagroził marce konsekwencjami prawnymi, jeśli ta nie usunie filmu ze swej strony internetowej. Samo nagranie, jak dodaje dyrektor, godzi w reputację i dobre imię muzeum, które w związku z publikacją wideo może usłyszeć zarzuty o wykorzystywanie wizerunku galerii do celów komercyjnych.

Wcześniej firma Etam wysłała modelki w samej bieliźnie na lotnisko Charles'a de Gaulla oraz na Wieżę Eiffla.

OBEJRZYJ REKLAMĘ ETAM:

 


Kornelia Głowacka-Wolf

2012-01-19 09:46

Tagi: reklama, muzeum, bielizna, etam

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj czwarty znak kodu j1avj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.