[fot: EAST NEWS/ZEPPELIN]
Trzy podstawowe elementy garderoby to luźne koszule, szerokie marynarki i podwijane spodnie.
Koszule najlepiej w kratę, o wyrazistych barwach i męskim kroju. Nie ma miejsca na dopasowane, schlebiające kobiecym sylwetkom fasony. Zapomnijmy o beżach, błękitach i innych dziewczęcych odcieniach: inwestujemy w granaty, czerwienie i butelkową zieleń, watro też znaleźć miejsce w szafie na klasyczną biel.
Górą są chłopczyce, dziewczyny o małych piersiach i wiotkiej talii. Na nich nawet sięgająca kolan, workowata bluza wygląda dobrze. Co mają zrobić panie o pełnych kształtach? Przeczekać.
Tegoroczny gorący zestaw to delikatna, dziewczęca sukienka i męska, luźna marynarka. Czarna, lekko toporna, sięgająca za biodra i koniecznie z podwiniętymi rękawami. Niedbale rozpięta, ukazująca nienaganną figurę, dobrze wygląda do obcisłych jeansów-rurek i wysokich obcasów. Zapiętą podkreślimy szerokim paskiem a ta z poduszkami uwydatni ramiona i zaakcentuje wąską talię.
Co do spodni nie ma jednej złotej zasady. Najlepiej nieśmiertelne jeansy, choć warto też mieć parę eleganckich w kancik. Jasne lub ciemne, przecierane lub jednolite, z dziurami albo bez. Ucieszą się jednak wszystkie dziewczyny, które nie mają figury modelki i nie powinny nosić rurek, a nie lubią dzwonów. Teraz ubieramy dopasowane w talii, ale luźne spodnie, najlepiej podwinięte tak, by odsłaniały kostki. Do tego wysokie obcasy, obcisła bluzeczka i efekt murowany.
24.01.10, 21:13:15
24.01.10, 21:16:14
16.02.10, 11:12:33
15.03.10, 21:41:45
15.03.10, 22:50:49
9.04.10, 22:34:40
raczej meski typ ubioru, wole obcislej :D
14.05.10, 20:14:32
31.05.10, 16:05:10