iWoman.pl Uroda Fryzury Zmiana fryzury prezentem na urodziny
Anna Anagnostopulu Anna Anagnostopulu 2010-07-30 09:04:55

Zmiana fryzury prezentem na urodziny

[fot: Andrey Arkusha/Dreamstime]

Statystyczna kobieta w przeciągu swojego życia zmienia fryzurę ponad sto razy, pisze portal dailyexpress.co.uk.

Najbardziej popularne są długie fale z asymetryczną grzywką, a wśród kolorów dominują ciemny brąz i miodowy blond, wynika z badań topowego brytyjskiego stylisty Andrew Collinge'a.

Eksperymentować z uczesaniem zaczynamy już w wieku 13 lat, a kończymy około 65. roku życia. Przeciętna kobieta odwiedza fryzjera dwa razy do roku i testuje przynajmniej trzy różne odcienie farby, zanim znajdzie pasujący jej kolor.

Jedna na cztery panie farbuje włosy pięciokrotnie, a jedna na dziesięć przerabia nawet dziesięć różnych stylizacji w przeciągu statystycznych 52 lat.

Ideałem jest długa i asymetryczna fryzura modelki Cindy Crawford, jaką chce mieć większość współczesnych kobiet. Podobają nam się także ciemne loki brytyjskiej piosenkarki Cheryl Cole i klasyczny już bob Victorii Beckham, pisze serwis. O dziwo z mody nie wyszła też od dawna krytykowana trwała.

Najczęstszą przyczyną zmiany fryzury jest po prostu potrzeba odmiany. Ale jedna na trzy panie przyznaje, że wizyta u fryzjera to jej sposób na podniesienie morale po rozpadzie związku czy rozwodzie.

Nowe uczesanie fundujemy sobie także z okazji urodzin, ślubu, albo po narodzinach dziecka, a jedna na pięć ankietowanych kobiet farbuje włosy, by ukryć siwe pasma. Trzy czwarte z nas przynajmniej raz żałowało nietrafionej decyzji o zmianie fryzury.

ZOBACZ ZDJĘCIA NAJMODNIEJSZYCH FRYZUR Z WYBIEGÓW

 

 

 

 

Anna Anagnostopulu

2010-07-30 09:04

Tagi: psychologia, moda, styl, celebrity, kobieta, włosy, fryzury, znane kobiety

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj pierwszy znak kodu j9X3g

Komentarze

  • poluchoczko

    30.07.10, 20:53:53

    poluchoczko napisał(a):
    Mogę potwierdzić na własnym przykładzie.Wszystkie decyze życiowe wiązały się ze zmianą fryzury,innym kolorem włosów.To tak jakby nowa praca czy inna okoliczność były inspiracją nowego wyglądu.Fakt,że nie zawsze trafionego,ale przecież uczymy się na błędach...Myślę też,że osoby które nie lubią zmian w życiu są posiadaczkami pięknych długich włosów:tradycjonalistki,które nie czują potrzeby aby chodzić do fryzjera na metamorfozy:)
  • 31.07.10, 07:03:30

    ~Konto usunięte napisał(a):
    Owszem,też wiem to po sobie,często,na ile tylko moje włosy wytrzymują :)) ,zmieniam i fryzurę,i kolor. Zawsze wtedy czuję się trochę inaczej,lepiej,taka zmiana jest potrzebna,zwłaszcza paniom,które ciągle szukają czegoś nowego :))