Uroda Pielęgnacja Kremy przeciwzmarszczkowe. Obalamy mity, potwierdzamy fakty, rozkładamy je na składniki pierwsze. Dowiedz się wszystkiego

Kremy przeciwzmarszczkowe. Obalamy mity, potwierdzamy fakty, rozkładamy je na składniki pierwsze. Dowiedz się wszystkiego

Kremy przeciwzmarszczkowe. Obalamy mity, potwierdzamy fakty, rozkładamy je na składniki pierwsze. Dowiedz się wszystkiego [fot: Barbeddoll/iStockhphoto]

Czy warto kupować krem na dzień i na noc? Po co nam krem pod oczy? Czy w pewnym wieku jego stosowanie nie ma już sensu? Dlaczego za 50 mililitrów najlepszego kremu przeciwko zmarszczkom trzeba zapłacić krocie i czy zawsze, by walczyć ze zmarszczkami trzeba je wydać. Obalamy pięć największych mitów, dotyczących kremów przeciwzmarszczkowych.

Większość specyfików na zmarszczki ma odpowiedniki na dzień i na noc. I nie jest to wymysł firm kosmetycznych. Pogląd, że jeden, uniwersalny krem przeciwzmarszczkowy wystarczy, to mit.

Jeden dobry do wszystkiego? Nieprawda!
Kremy na dzień i na noc różnią się składem oraz konsystencją. – Te na dzień zawierają filtry UVB i UVA, chroniące przed szkodliwymi promieniowaniem słońca, co jest zupełnie niepotrzebne w kremach na noc – wyjaśnia Katarzyna Rogiewicz, wicedyrektor pionu badań i rozwoju Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris. - Poza tym, kremy na dzień mają lżejszą konsystencję i często delikatnie matują cerę.



Tego wszystkiego nie mają kremy przeznaczone do stosowania na noc, ale to właśnie te specyfiki są istotniejsze dla naszej cery – Zawierają bogatszą palatę składników, które regenerują skórę w nocy. Bo to właśnie w wtedy skóra pracuje najintensywniej – dodaje Magdalena Groszewska, dyrektor urody G+J, prowadząca program S.O.S Uroda w TVN Style.

Twój wybór nie powinien ograniczać się jednak tylko do tego pomiędzy kremem na dzień i na noc. Na kosmetycznej półce powinny również znaleźć się kremy pod oczy, które zawierają składniki regenerujące i zapobiegają charakterystycznym dla tych okolic twarzy „kurzym łapkom”. Dobrze jest również stosować serum przeciwzmarszczkowe, czyli rodzaj kosmetyku zwierający więcej składników aktywnych niż krem.

Krem przeciwzmarszczkowy może szkodzić
Czy zastosowanie wieczorem kremu przeciwzmarszczkowego przeznaczonego na dzień może Ci zaszkodzić? - Nie! - odpowiada Katarzyna Rogiewicz. - Ale może nie działać tak jak oczekujesz. Podobnie jak zastosowanie kremu przeciwzmarszczkowego na noc w czasie dnia nie ochroni przed szkodliwym promieniowaniem UVB i UVA, a skóra stanie się przez to tłusta.

Znacznie gorsze w skutkach może być użycie kremu, zawierającego uczulające składniki. - Jeśli zastosujesz nieodpowiedni krem, to skóra może zostać podrażniona - podreśla Magdalena Groszewska. To z podrażnianiem skóry właśnie przy stosowaniu tych kosmetyków spotkać się można najczęściej. Zdarza się to wtedy, gdy stosuje się krem o zbyt silnym działaniu lub gdy jesteś uczulona na któryś ze składników. Zazwyczaj jednak po kilku dniach skóra przyzwyczaja się do nowego specyfiku i podrażnianie znika.

Jednak są sytuacje, w których kremy przeciwzmarszczkowe mogą wywoływać uczulenie. Dlatego, szukając odpowiedniego dla siebie, powinnaś najpierw go wypróbować. - Najlepiej przed kupieniem kremu przetestować go w domu, prosząc w sklepie o próbki - radzi Katarzyna Rogiewicz. - Przy kremach z wyższej półki najczęściej nie ma z tym problemu.

Co jednak zrobić, jeżeli próbka jest trudna do zdobycia? - Dokładnie przeczytać, co producent pisze o kremie na opakowaniu i poszukać informacji w internecie, a skład porównać z kremem wcześniej stosowanym - sugeruje Rogiewicz.

To ważna, bo jednym z ubocznych efektów stosowania środków na zmarszczki, może być pojawienie się na twarzy wyprysków, jeśli stosowane są nieodpowiednio. Na przykład nakładasz na zbyt duże ilości. Nieprawdą jest jednak to, że stosowanie kremów przeciwzmarszczkowych może wywoływać cellulit albo zagrozić ciąży. Chociaż lepiej wtedy unikać kremów z witaminą A i wszelkimi jej pochodnymi - retinolem czy betakarotenem.

Najdroższy krem jest najskuteczniejszy
-Większość ceny wszystkich kosmetyków to kwestia pokrycia kosztów badań laboratoryjnych nad nowoczesnymi rozwiązaniami, dlatego najdroższe są kremy tych firm, które mają własne laboratoria i wdrażają nowe technologie - tłumaczy wysoka cenę specyfików walczących ze zmarszczkami Magdalena Groszewska. - Te same patenty, które znajdują się w kremach z najwyższej półki, po kilku latach pojawiają się we wszystkich pozostałych kremach, ale ze względu na to, że rozwiązania te nie są już tak innowacyjne, a patenty wypróbowane - ceny tych kremów są o wiele niższe.

Specjalistki zgodnie jednak twierdzą, że cena specyfiku nie zawsze idzie w parze z jego wartością, bo każdy krem zawiera inne substancje i inaczej regeneruje skórę. Często stosowanie kremu z środkowej półki może dać lepszy efekt, niż stosowanie najdroższego specyfiku. Czasami krem tańszy, ale stosowany regularnie działa lepiej niż najdroższy używany tylko od czasu do czasu. Prawdą jest jednak, że cena w pewnym sensie stanowi o tym, co w kremie jest zawarte.

Ale co powinno znaleźć się w kremie by był on skuteczny? - Pod względem chemicznym składa się on z wielu substancji, zaczynając od bardzo prostej wody, poprzez proste związki organiczne jak węglowodory kwasy tłuszczowe i ich sole, a kończąc na skomplikowanych układach organicznych jak białka – tłumaczy Katarzyna Rogiewicz. - W Unii Europejskiej każdy kosmetyk powinien mieć na opakowaniu wyszczególniony skład. Składniki wymieniane są w kolejności malejącej, czyli na samym początku pojawiają się, te, których jest najwięcej.

Najczęściej jednak laik nie będzie potrafił na podstawie tych danych stwierdzić czy krem będzie dla niego odpowiedni. Dlatego w kremach przeciwzmarszczkowych trzeba przede wszystkim szukać gliceryny, lanoliny, filtrów UV, witamin i olejków roślinnych.

Dwudziestolatki nie powinny stosować kremów przeciwzmarszczkowych
Kiedy pojawiają się pierwsze zmarszczki? - Skóra starzeje się już od momentu narodzin. Z każdym dniem coraz bardziej, chociaż oznaki tego widoczne są dopiero po dwudziestce – odpowiada Magdalena Groszewska. - To już wtedy powinnaś sięgnąć po pierwszy po krem przeciwzmarszczkowy.

Szkodliwość walki ze zmarszczkami w młodym wieku to z pewnością największy mit, dotyczący przeznaczonych do tego specyfików. Ale rozpoczynając ich stosowanie powinnaś sięgnąć po kremy dostosowane do cery młodej. I to wcale nie dlatego, że preparaty 40+ szkodzą trzydziestolatkom. - Nawet jeżeli dwudziestoletnia dziewczyna podebrała krem swojej czterdziestoletniej matce, nie zaszkodzi swojej cerze. Skóra zawsze przyjmuje tylko te składniki, których potrzebuje – uspokaja Magdalena Groszewska.

Stosowanie kremu przeciwzmarszczkowego przed dwudziestką to nie zawsze przesada. Wszystko zależy od cery. Skóra tłusta, trądzikowa starzeje się o wiele później niż skóra brzoskwiniowa, na której zmarszczki pojawiaj się najwcześniej. Mitem jest jednak, że na skórze suchej zmarszczki pojawiają się szybciej niż na skórze tłustej. Również waga nie wpływa na występowanie zmarszczek. U osób szczupłych pojawiają się one z taką samą intensywnością, co u osób z nadwagą. Z tą różnicą, że z powodu nadmiaru tkanki tłuszczowej, zmarszczki u osób tęższych są mniej widoczne.

Właśnie ze względu na to, że skóra z wiekiem zmienia również kolor, jędrność i rodzaj cery, powinnaś zmieniać również kosmetyki, dostosowując je właśnie do rodzaju skóry dobierać pod kątem ilości składników regenerujących.

- Na każdym etapie życia trzeba stosować inny krem przeciwzmarszczkowy, ponieważ w każdym wieku objawy starzenia się skóry są nieco inne – radzi Magdalena, Groszewska. – Dlatego na opakowaniach kremów pojawia się coraz bardziej precyzyjne faktory - 25+, 30+ 35+ a nawet 70 +.

Na stosowanie kremu przeciwzmarszczkowego po sześćdziesiątce jest już za późne
- Nigdy nie jest za późno! - twierdzi Groszewska - Po prostu, im wcześniej zaczniesz, tym działanie będzie skuteczniejsze i zapobiegniesz poważnym bruzdom i pęknięciom na twarzy.

Jednak pamiętaj, że wszystkie kremy przeciwzmarszczkowe to profilaktyki, które powstawaniu zmarszczek zapobiegają, ale ich nie likwidują. Jeżeli kurację rozpoczniesz po pięćdziesiątce, nie możesz liczyć na to, że zmarszczki, które powstawały przez lata, nagle znikną. Krem, co najwyżej, pozwoli zapobiec pojawianiu się nowych lub pogłębieniu się tych, które już istnieją.

Żaden krem nie jest również w stanie całkowicie zatrzymać procesu powstawania zmarszczek. Pięćdziesięciolatce nie pomoże również krem przeznaczony dla trzydziestolatki, ponieważ zawiera słabsze substancje regenerujące. Nie oznacza to jednak, że najlepiej jest stosować kremy z wysokim faktorem wiekowym. Najlepiej używać kremów odpowiednich do swojego wieku, ponieważ wtedy wszystkie substancje w nich zawarte, zostaną wchłonięte przez skórę. I wówczas skuteczność jest największa.

 

Magdalena Gwóźdź

2012-07-15 06:38

Komentarze

  • 15.07.12, 10:13:49

    ~myślcie napisał(a):
    Kupujcie kremy ...........takie jest "przesłanie" tej reklamówki
  • 15.07.12, 10:44:35

    ~Toster3d napisał(a):
    wtf, co to ma być. Mam widget do money.pl a pokazuje mi jakieś bzdury na iwoman.pl
  • 15.07.12, 11:48:29

    ~dddddd napisał(a):
    byłoby dobrze gdyby na temat kremów, ich stosowania i pielegnacji cery wypowiadali sie fachowcy a nie pani Groszewska, k,tóra cos tam gdzies tam przeczytała i opowiada głupoty i powiela stereotypy!!!!!
  • 16.07.12, 08:54:05

    ~Zdegustowany napisał(a):
    Lećcie drogie Panie do drogerii, lećcie... Oto siła mediów: pranie mózgu i hodowla społeczeństwa konsumpcyjnego. Żenada!
  • 16.04.13, 13:42:08

    ~mlodaduchem napisał(a):
    ale sran** w banie.......masakra.jeden zwykly krem daje lepszy efekt niz te po kikaset zlotych!