[fot: Starush/Dreamstime]
W polskich perfumeriach możemy już kupić najnowszy produkt Estee Lauder do złuszczania twarzy, Idealist Dual-Action. Marka reklamuje go jako alternatywę dla zabiegów medycyny estetycznej.
Podobnie jak poprzednia wersja peelingu, znana pod nazwą Idealist Micro-D, nowy specyfik ma dawać efekt zabiegu mikrodermabrazji oraz dodatkowo efekt peelingu 30-procentowym kwasem glikolowym.
Firma wzbogaciła formułę o kwas salicylowy, glukozaminę i pięć rodzajów granulek ścierających.
Czy produkt może zastąpić profesjonalne metody odmładzania? Należy pamiętać, że mikrodermabrazja lub chemabrazja, czyli peeling chemiczny to zabiegi dość inwazyjne. Im głębszy peeling, tym większe ryzyko skutków ubocznych, takich jak trwałe przebarwienia czy blizny.
Używane w salonach kryształki korundu i różne rodzaje kwasów silnie podrażniają skórę, by pobudzić ją do odnowy, dlatego proces ten musi przebiegać pod kontrolą profesjonalisty, najlepiej lekarza dermatologa. Efekt odmłodzenia bywa jednak spektakularny.
Tusz do rzęs Maybelline na baterie
Produkty do domowego użytku wywołujące objawy uczulenia, nie sprawdziły by się w testach konsumenckich. Stężenia aktywnych składników są więc w nich stosunkowo niskie, a działanie jest wprost proporcjonalnie słabsze.
Możemy zatem zdecydować się na wersję łagodniejszą dla cery i portfela kupując peeling w perfumerii, ale dermatologia estetyczna wciąż trzyma się mocno i nadal przyciągać będzie klientki oczekujące zdecydowanej poprawy wyglądu. Nawet w dobie kryzysu.
11.03.10, 17:21:11
16.04.10, 10:45:07
23.04.10, 22:06:19
23.04.10, 22:09:56
23.04.10, 22:23:40
1.05.10, 17:32:02
1.05.10, 17:41:21
9.05.10, 22:41:47
28.05.10, 11:42:41
17.06.10, 15:46:42