[fot: Kuleczka/Dreamstime]
Co łączy Jennifer Aniston, Reese Whiterspoon i Lady Gagę? Wszystkie miały odchudzać się jedząc jedzenie dla niemowląt.
Kilka tygodni temu znajomi Lady Gagi, królowej kiczu i muzycznych show, w brytyjskim magazynie Heat wyznali, że obawiają się o jej zdrowie w związku z tym, że w trakcie wycieńczającej trasy koncertowej stosuje ona dość restrykcyjną dietę, która opiera się na niemowlęcym jedzeniu.
O baby food diet usłyszeć mogliśmy również przy okazji wiadomości z życia znanych kobiet: Jennifer Aniston i Reese Whiterspoon oraz niektórych aktorek serialu "Gotowe na wszystko". Choć żadna z nich nie potwierdza tych informacji, plotka tylko podsyca popularność nietypowej diety.
Samo menu wydaje się niezbyt restrykcyjne. Jak wiadomo, dań dla dzieci jest mnóstwo.
DIETETYK RADZI
Jak nie przytyć podczas urlopu?Wśród papek w słoiczkach znajdziemy słodkie owocowe miksy oraz dania z mięsem i z warzywami. - Jeśli rzeczywiście posiłki będziemy zamieniać odpowiednikami w słoiczkach, utrata wagi jest w zasadzie gwarantowana - mówi dietetyk Małgorzata Krukowska, która w iWoman.pl prowadzi ekspercki blog.
Dieta zapewne jest wygodna - żeby zjeść obiad wystarczy odkręcić słoiczek - ale niekoniecznie przeznaczona dla dorosłych. - Te dania są przygotowane z myślą o dzieciach. Są rozdrobnione, bo maluchy nie potrafią jeszcze gryźć i pozbawione błonnika, bo ich układy pokarmowe nie są jeszcze na tyle rozwinięte, żeby potrzebowały tego składnika - dodaje Małgorzata Krukowska.
- Z perspektywy odchudzających się nie jest też zbyt korzystne to, że taką papkę zjada się szybko - mówi Krukowska. Im wolniej i dłużej jemy tym mniej jedzenia jest potrzebne, by nasz organizm poczuł się "najedzony".
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
Czy lody sorbetowe są dietetyczne?Dietetycy są zgodni: dieta dla dorosłych powinna składać się z produktów jak najmniej przetworzonych, jak surowe warzywa i owoce, oraz tych bogatych w błonnik - jak ciemne makarony i ryże oraz kasza gruboziarnista.
- Jest bardzo duża zaleta takiej diety. Dania dla dzieci są to najczęściej produkty ekologiczne, bez dodatków, soli i niektóre bez cukru. Niestety trzeba mieć na uwadze, że mają one też wysoką wartość odżywczą, więc raczej nie polecałabym tego jako sposobu na odchudzanie - mówi w rozmowie z iWoman.pl Ewa Ceborska, dietetyk z poradni dietetycznej Food&Diet.
W internecie znaleźć można kilka różnych wersji zasad odżywiania podczas baby food diet. Ogólna zasada jest taka, by zamiast tradycyjnych posiłków jeść danie ze słoiczka i ewentualnie jeden raz dziennie pozwolić sobie na tradycyjne jedzenie. Liczba dań uzależniona jest od tego, jak dużo i szybko chcemy schudnąć, a także od siły naszej woli.
ZOBACZ TAKŻE
Jaką wodę pić?Trzeba mieć też na uwadze, że mimo że kolejne słoiczki zastępują posiłki, jedząc tylko przeciery będziemy przez czas trwania takiej diety nieustannie głodni. - Nie dość, że są to małe porcje, to jeszcze lekkostrawne i bardzo szybko znikają z żołądka - mówi Ewa Ceborska. Nie można jednak uczucia głodu zabijać kolejnym daniem, bo należą one do dość kalorycznych. Łyżka takiego słodkiego przecieru może mieć nawet ok. 60 kalorii!
Z drugiej strony, taka dieta może nauczyć złotej zasady odchudzania: jeść mniej, ale częściej. - Niemowlę powinno jeść częściej, mniejsze porcje - tak jak zasady zdrowego odżywiania głoszą - co dotyczy również diety dorosłych, ale o tym często zapomniamy, jedząc raz dziennie wielki obiad o godzinie 21. - mówi Małgorzata Gajewczyk z Centrum Dietetycznego SetPoint.
BLOG EKSPERTA
Co jeść w pracy, żeby nie przytyć?Dania dla dzieci nie mają też prawie wcale błonnika, który zapewniłby nam na jakiś czas uczucie sytości. Dietetyczka poleca odchudzanie z dietą normostrawną, która jest idealnym rozwiązaniem w porównaniu ze zbyt lekko strawnym lub ciężkostrawnym jedzeniem.
Bardzo ostrożnie warto podejść również do kaszek dla dzieci. Są bardzo słodkie i bardzo kaloryczne. - Młode mamy, które się do mnie zgłaszają, najczęściej i niestety najszybciej tyją dojadając po dziecku słodkie kaszki - mówi dietetyk Ewa Ceborska i dodaje - Takim samym zagrożeniem dla diety odchudzającej są twarożki i serki dla dzieci. Są one z reguły pełnotłuste, bo mają wspomagać rozwój układu nerwowego u dzieci. Dorosłym polecam produkty odtłuszczone.
Czy więc warto? Jeśli patrzeć na zdjęcia domniemanych użytkowniczek tej diety, na pewno. - Porównując też z jej dorosłym odpowiednikiem, czyli dietą koktajlową (gdzie podstawą są posiłki w proszku) wybrałabym jednak baby food diet. Przynajmniej opiera się na naturalnych składnikach - mówi Ewa Ceborska.
Niezbyt zachęcająca jest natomiast cena takich dań. Średnio za jeden słoiczek zapłacić trzeba około 4 złote.
22.07.10, 12:18:14
24.07.10, 07:39:58
25.07.10, 08:38:25
25.07.10, 10:16:45
26.07.10, 08:10:04
26.07.10, 18:20:47
28.07.10, 19:06:34
3.11.10, 16:10:00
26.03.11, 13:17:08
Ja zdecydowanie tez nie wierze w takie diety jedynie wysiłek i ciezka wola i praca pomoze kobiecie schudnac a diety moze tylko troche pomoga ale nie bardzo sama dieta pomoze wiec trzeba wlosyc troche wysiłku
8.04.11, 13:50:34