iWoman.pl Zdrowie Diety Dieta kopenhaska czy dieta proteinowa?

Dieta kopenhaska czy dieta proteinowa?

[fot: DomenicoGelermo/iStockphoto]

Dieta proteinowa obciąża nerki i wątrobę a kopenhaska zwykle kończy się efektem jojo. Obie pozwalają dużo schudnąć, ale są monotonne. Która jest lepsza?

Dieta kopenhaska i dieta Dukana są obecnie bardzo modne. Restrykcyjnie przestrzegane pozwalają w krótkim czasie zrzucić nawet kilkanaście kilogramów. Obie mogą jednak niekorzystnie odbić się na naszym zdrowiu.

Na czym to polega?

Trzynastodniowa dieta kopenhaska jest bardzo rygorystyczna i przynosi efekty tylko wtedy, gdy bezwzględnie się jej trzymamy. Podobno wymyślono ją w jednym z kopenhaskich szpitali (stąd nazwa), ale kto tak naprawdę za nią odpowiada nie wiadomo. Nie ma też żadnego naukowego potwierdzenia jej skuteczności.

ZOBACZ TAKŻE


Dlaczego dieta nie działa? Poznaj 10 najczęstszych przyczyn
Stosując tzw. trzynastkę nie możemy jeść żadnych produktów, których nie uwzględnia jej plan. Jeśli w jakikolwiek sposób od niego zboczymy, będzie to równoważne z zakończeniem diety, a kolejny raz można spróbować dopiero po trzech miesiącach.

O co dokładnie chodzi w tej diecie? Jemy tylko trzy posiłki dziennie: śniadanie, obiad i kolację. Ich pory są ściśle określone (9.00, 12.00-14.00 i 18.00), a podstawą diety są jaja, chude mięso, trochę warzyw i owoców oraz kawa, którą w tej diecie pijemy codziennie by pobudzić spalanie tłuszczu. Całkowicie wykluczamy sól i przyprawy z solą (można używać przypraw ziołowych). Dodatkowo trzeba pić co najmniej 2 litry wody dziennie. Czasami możemy napić się zielonej herbaty.

Według założeń, w efekcie stosowania tej diety, powinniśmy schudnąć od 7 do 20 kilogramów. Jeśli nam się uda, nie możemy powracać do jej stosowania przynajmniej przez dwa kolejne lata.

Bardzo modna dieta proteinowa (białkowa), stworzona przez francuskiego dietetyka doktora Pierre Dukana nie jest tak drastyczna jak dieta kopenhaska. Stosując ją nie chodzimy głodni ale chudniemy szybko, stąd jej ogromna popularność.

Dieta ta zakłada zmniejszenie spożywania węglowodanów i zastąpienie ich białkami. Składa się z czterech etapów. W pierwszym, najbardziej restrykcyjnym (faza ataku), przez 5-10 dni jemy tylko bogate w białko produkty (chude mięso, jajka, ryby, odtłuszczony nabiał).

W drugiej fazie możemy do naszego menu dodać warzywa, które jemy na zmianę z produktami z pierwszej fazy. Taka dieta towarzyszy nam do momentu, gdy uzyskamy wagę, którą sobie założyliśmy.

Trzeci etap to utrwalanie. Każdy zrzucony kilogram to 10 dni utrwalania. W tej fazie w naszym menu pojawiają się produkty skrobiowe, pieczywo i niektóre owoce. W fazie ostatniej, stabilizacji, aby uniknąć efektu jojo, raz w tygodniu żywimy się tak jak w fazie ataku. Poza tym rezygnujemy ze słodyczy, herbaty i kawy.

Kopenhaska: spektakularne efekty kosztem zdrowia

Żadna odchudzająca dieta nie jest obojętna dla zdrowia. Trzynastka zakłada spożywanie jedynie około 600 kalorii dziennie. To zaledwie połowa naszego dziennego zapotrzebowania energetycznego. Poza tym to bardzo monotonna dieta.

- Dieta kopenhaska pomimo, że przynosi efekty redukcji masy ciała jest dietą zbyt restrykcyjną. Może to skutkować nie tylko licznymi niedoborami witamin, składników mineralnych, ale także zbyt dużym deficytem energetycznym. Bardzo prawdopodobne, że nasz organizm uruchomi swoje zapasy i stracimy na wadze. Stanie się to jednak kosztem wody, tkanki mięśniowej i będzie skutkować obniżeniem przemiany materii. Po zakończeniu stosowania diety najpewniej przekonamy się czym jest efekt jojo – mówi w rozmowie z iWoman.pl dietetyk Justyna Marszałkowska z Centrum Dietetycznego Prolinea.

- Największym minusem tej diety jest fakt, że w trakcie jej trwania nie zmienimy na stałe swoich nawyków żywieniowych, gdyż po 13 dniach należy wrócić do normalnego jedzenia, co kończy się powrotem do naszych starych przyzwyczajeń - dodaje.

Tagi: dieta, odchudzanie, dieta proteinowa, dieta dukana, dieta kopenhaska

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj drugi znak kodu 9y8Fi

Komentarze

  • 13.01.11, 11:00:48

    ~Konto usunięte napisał(a):
    W fazie uderzeniowej powinno się odchudzać średnio około 3-5 dni. Wszystkich chcącym rozpocząć tą dietę polecam wykonać wcześniej test na stronie dr Dukana aby określić długość każdej fazy dla swojej wagi. Wg tego kalkulatora dł. fazy ataku dla mnie nie powinna być dłuższa niż ... 2! dni
    Link do kalkulatora: http://www.dukandiet.co.uk/
    (należy zmienić miary wagi na kg :)
    Czy ktoś z Was stosował już dietę białkową, jakie efekty?
  • 13.01.11, 22:08:27

    ~Gość napisał(a):
    Zastanawiam się nad dietą białkową. Dużo czytałam na ten temat analizując wszystkie "za i przeciw". Jak każda dieta i ta również powoduje pewne niedobory, jednak przy racjonalnym podejściu nie jest aż tak wyczerpująca i nie powoduje wyjałowienia organizmu. Znalazłam mnóstwo przepisów w sieci i okazuje się, że większość zwyczajnych posiłków, które pewnie większość z Was również spożywa na co dzień, można przygotować właśnie w oparciu o zasady tej diety.
    Plastelina... zrobiłam test Dukana i mi również wyszło, że w pierwszej fazie powinnam być maksymalnie 2 dni, a w kolejnej 28. Do zrzucenia mam jakieś 5 kg więc wydaje mi się to całkiem realne z Dukanem :)
    Czy któraś z Was ma już jakieś doświadczenia z tą dietą?
  • 13.01.11, 22:10:43

    ~Gość napisał(a):
    A tak w ogóle to fajna stronka, podoba mi się tutaj i chyba zostanę na dłużej :)
  • 14.01.11, 14:29:06

    ~Gość napisał(a):
    ja wolę South beach - jest podobna do Dukana, bo polega na eliminacji węglowadanów, jednak nawet w najbardziej restrykaycjnej fazie są warzywa, i to jakieś 3-4 razy dziennie. I także można na niej schudnać. Poza tym pamiętam, jak już wiele lat temu po raz pierwszy jej spróbowałam, to dzięki niej nauczyłam sie gotować :) bardzo smaczne przepisy
  • 14.01.11, 16:13:13

    ~Gość napisał(a):
    Stosowałam dietę Kopenhaską w maju ubiegłego roku i muszę powiedzieć, że nie schudłam tyle ile było w założeniu, że po 13 dniach można stracić na wadze nawet 15-20 kg. Ja schudłam tylko 4, po zakończeniu diety zaczęłam znów normalnie jeść, z tą różnicą, że jadłami nadal to robię, mniejsze porcje a do tego dołożyłam ćwiczenia głównie na mięśnie brzucha i jak do tej pory to nie przybył mi ani jeden kg, a co więcej schudłam jeszcze o 9 kg. Co prawda jest ona bardzo wyniszczająca ale łykałam witaminy, a co więcej nauczyłam się pić dużo wody co wpłynęło na wygląd mojej cery. Jedyne co trzeba zrobić to bezwzględnie tej diety przestrzegać:)))
  • 15.01.11, 11:14:39

    ~Gość napisał(a):
    stosowałam dietę proteinowa, w zeszłym roku od marca do prawie czerwca.Schudłam 8 kg i trzymam wagę, ale konieczne jest , by przestrzegać 1 dnia w tygodniu, tylko na proteinach.Jak zapomnę waga idzie w górę. To działa!!!
    Grażka
  • 15.01.11, 13:47:28

    ~Gość napisał(a):
    ja stosowałam dietę białkową w wakacje, niewiele chciałam schudnąć, bo parę kg. I udało się - 5kg - poszło w stosunkowo krótkim czasie. Nie pamiętam już dokładnie ile to trwało, ale atak ok. 4dni oraz stabilizacja ok. 1,5 tyg. Nie jestem otyła, chciałam nosić tylko trochę mniejszy rozmiar :D Dieta była przyjemna, jadłam piersi z kurczaka, jaja i jogurty. Wszytko to lubię, więc nie stanowiło to dla mnie problemu. Później doszyły warzywa. Oczywiście dużo wody i KONIECZNIE otręby, ok. 2 łyżek dziennie, ponieważ zbyt duże ilosći białka prowadzą do zatwardzeń, a otręby, które jadłam miały ok. 50% błonnika. Nie miałam efektu jojo, mimo że kocham słodycze i dobre jedzenie, do którego wróciłam. Po prostu jem rozsądnie, ale na pewno się nie ograniczam. Unikam produktów light, mc donalda, tłustego mięsta, mleka poniżej 2% (bo jest niezdrowe). Warto pić herbaty. Powodzenia!
  • 17.01.11, 10:22:50

    ~Gość napisał(a):
    Dietę stosowałam kilka lat temu . nie jest uciążliwa i bardzo prosto przejść cały czas jej trwania. Jednak ostrzegam, że jeśli zgodnie z przepisem wrócicie do jadłospisu sprzed diety efekt jojo murowany.
    Generalnie nie dieta ale sposób odżywiania oraz tryb życia mają wpływ na naszą sylwetkę samopoczucie itd...