Zdrowie Psychologia Jak wrócić do pracy po urlopie i nie zwariować?

Jak wrócić do pracy po urlopie i nie zwariować?

Jak wrócić do pracy po urlopie i nie zwariować? [fot: Yuri_Arcurs/iStockphoto]

Wakacje dobiegają końca. Polacy wracają do pracy. Dzieci od 1 września pójdą do szkoły, a po zakończonym urlopie pracownicy wpadną, jak co roku w wir planów, zadań, targetów, raportów, wyników, spotkań, delegacji służbowych, prezentacji handlowych, stresów i napięć dnia codziennego, myślenia o spłacie kredytu, domknięciu budżetu, kompromisie w kontakcie z szefem, rozwiązaniu konfliktów w zespole, zarządzaniu czasem własnym, znalezieniu czasu na więcej, efektywności i... marzeniach o kolejnym urlopie.

Jak ułatwić sobie wejście w codzienny rytm zdarzeń i wykorzystać energię zdobytą dzięki okresowi urlopowemu? Warto postawić na rozgrzewkę - tak jak w sporcie rozruch służy możliwie najlepszemu wykorzystaniu możliwości sportowca, tak powrót do pracy po urlopie ułatwia rozsądne rozłożenie wysiłku w czasie.

Pomyśl o powrocie już... przed wyjazdem

Odpowiednio zaplanowany powrót do pracy już przed urlopem znacznie obniża napięcie związane z zakończeniem urlopu. Jeśli już na kilka dni przed urlopem Twoja produktywność spada, ponieważ myślami jesteś już nad morzem, to wprowadź zmiany w swoim systemie zarządzania zadaniami. Zastanów się, jakie zadania możesz wykonać jeszcze przed urlopem, aby okres kilku dni po powrocie do pracy był łagodniejszy?

Niestety najczęściej okazuje się, że Polacy po powrocie do pracy wpadają w wir zadań i muszą zająć się tym, czym spokojnie mogli zająć się przed urlopem, jednocześnie musząc zarządzać tymi sprawami, które wydarzyły się pod ich nieobecność w pracy. Dlatego sprawdź co jest pilne i ważne – co należy zrobić jeszcze przed urlopem.; co może poczekać do powrotu, ponieważ jeszcze nie wymaga Twojej reakcji – czyli co jest nie pilne, ale ważne. Spraw pilnych, ale nie ważnych, może wcale nie musisz robić samodzielnie? Pamiętaj o funkcji delegowania – zwróć się o pomoc w wykonaniu zadań, które mogą zrealizować inne osoby, nawet jeśli Twoje otoczenie jest przyzwyczajone, że do tej pory były wykonywane przez Ciebie.

Jednocześnie przeanalizuj tzw. złodziei czasu czyli kwestie nieważne i niepilne. Czy można przeorganizować sposób pracy, aby z nich zrezygnować? To jak zaplanujesz pracę przed urlopem, ma bezpośredni wpływ na poziom Twojego napięcia po powrocie.

Wymienność funkcji w zespole pozwala spać spokojnie na urlopie

Nie ma ludzi niezastąpionych, nawet jeśli Ty uważasz inaczej. Firma poradzi sobie podczas Twojego urlopu. Jeśli przyzwyczajasz współpracowników, klientów i system pracy, do tego, że bez Ciebie powstanie paraliż, to właśnie odbierasz sobie prawdziwą przyjemność z odpoczywania. Czy podczas urlopu Twój telefon wydzwania lub informuje o kolejnych mailach z pytaniami: gdzie jest ta umowa? Co należy zrobić? Czy Klient dostał informacje, na które czekał? Jeśli tak wygląda Twój urlop, to może lepiej w ogóle nie wyjeżdżać? Pomyśl o zmianach, dzięki którym Twoi współpracownicy i Klienci będą samodzielni na czas Twojego odpoczynku, a Ty rzeczywiście postawisz na urlopowy relaks. Dzięki temu łatwiej będzie Ci wrócić do pracy po zasłużonym odpoczynku.

Nie oszczędzaj na własnym samopoczuciu

Najczęstszy model urlopowy Polaków to tydzień lub dwa (poniedziałek - piątek) plus weekend. Co powoduje, że wracamy do pracy w poniedziałek rano, najczęściej po męczącym niedzielnym powrocie i już od następnego dnia wpadamy w cały intensywny tydzień pracy. Nasz organizm potrzebuje czasu na adaptację podobnie jak sportowiec rozgrzewki, a skóra przyzwyczajenia się do wysokich temperatur i eskpozycji na promienie słonecznie. Dlatego warto rozważyć inny model urlopowy, w którym będzie czas na rozgrzewkę i adaptację organizmu do powrotu do pracy.


Robert Milczarek
- psycholog, trener i coach, właściciel Centrum Rozwoju HOLIS, www.holis.com.pl Wspiera Klientów indywidualnych i instytucjonalnych w podnoszeniu skuteczności i komfortu funkcjonowania w biznesie i relacjach. Fot. Holis

Wyobraź sobie, że wracasz do pracy w piątek, na jeden dzień. Wiesz, że pilne zadania zostały zrealizowane jeszcze przed urlopem. Twoi współpracownicy zostali przygotowani na czas Twojego urlopu, bo stawiasz na nawyki wymienności funkcji, więc operacyjne działania były realizowane praktycznie zgodnie z planem. Pojawiły się oczywiście nowe kwestie, ale po to właśnie jesteś w piątek w pracy, aby przyjrzeć się sytuacji, zebrać informacje i zaplanować działania na kolejny tydzień. W końcu przed Toba weekend, dzięki któremu faza pourlopowego powrotu rozłoży się aż na 3 dni.

Nie oszczędzaj na swoim samopoczuciu i zastanów się czy możesz inaczej ustawić plan urlopowy i wrócić do pracy na jeden dzień przed weekendem? Dzięki temu Twój umysł będzie miał czas na poradzenie sobie z napięciem, zebraniem informacji i przemyśleniem planu działania na kolejny tydzień. Poniedziałek w pracy i cały kolejny tydzień mogą okazać się zdecydowanie łatwiejsze dzięki tym trzem dniom rozgrzewki.

Pierwszy dzień w pracy, to czas na rozpoznanie sytuacji

Pamiętaj, że Twój plan sprzed urlopu czeka na Ciebie po urlopie. Dlatego pamiętaj, aby pierwszego dnia:

  • nie planować ważnych spotkań
  • nie podejmować kluczowych decyzji
  • nie inicjować nowych projektów

W miejsce nowości i szybkiego działania, rozpoznaj sytuację i skoncentruj się na rutynowych działaniach, które dobrze znasz. Zbierz informacje, porównaj stan bieżący z planem sprzed urlopu i przeanalizuj, co i w jakiej kolejności należy zrobić. Najczęściej nie pracujemy w pojedynkę, ale należymy do zespołu. Dlatego skorzystaj z delegowania i pamiętaj o konsekwentnym budowaniu wymienności funkcji. W końcu kolejny urlop przed Tobą i warto skorzystać z dobrych praktyk, dzięki którym Twoje napięcie związane z powrotem do pracy może być mniejsze.

To jak definiujesz urlop ma wpływ na jakość Twojego odpoczynku. Jeśli urlop dla Ciebie, to tydzień lub dwa tygodnie wolnego raz do roku, to oznacza, że cały rok czekasz na ten czas. Napięcie związane z końcem tego okresu będzie tym większe, im mniej wypoczywasz w ciągu roku. Jeśli przedefiniujesz znaczenie urlopu i jako urlop potraktujesz dobrze spędzony weekend, pojedyncze dni wolne od pracy, okres świąt, to może okazać się, że dostępnego, wolnego czasu możesz mieć zdecydowanie więcej. Kluczowe jest to jak go wykorzystujesz, po to, aby odpoczywać i jak uczysz się nawyków ułatwiających stopniowy powrót do obowiązków zawodowych po dobrze wykorzystanym urlopie.

 

 

Robert Milczarek

2012-08-21 16:47:59

Treść pochodzi z:

Tagi:

praca,

ulop,

powrót

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.