[fot: stevendepolo/CC/Flickr]
Bo nie tylko go nie zwiększa, ale może okazać się również skuteczna przy jego obniżeniu, to wynik badań opublikowanych w Archives of Internal Medicine.
Naukowcy z Uniwersytetu Western z Australii badali skutki picia trzech filiżanek herbaty dziennie przez sześć miesięcy i odkryli, że picie czarnej herbaty wiązało się ze zmniejszeniem o zarówno ciśnienia skurczowego, jak i rozkurczowego u badanych osób, informuje Amanda L. Chan na łamach serwisu The Huffington Post.
W jaki sposób to działa? Składniki czarnej herbaty pomagają w stabilizacji nabłonka - cienkiej warstwy komórek w wewnętrznej części naczyń krwionośnych, które uszkodzone przepuszczają cholesterol, co może przyczynić się do choroby wieńcowej czy udaru mózgu.
Autorzy eksperymentu zaznaczają, że trudno jest wnioskować, czy picie czarnej herbaty zadziała tak na wszystkich chorych na nadciśnienie. Dr John D. Bisognano, kardiolog z Uniwersytetu Rochester Medcal Center komentuje wyniki na łamach serwisu HP i mówi, że niewykluczone, iż w ten sam sposób zadziałają inne rodzaje herbaty, nie tylko czarna. Jednak do stwierdzenia tego potrzebne są kolejne badania.