[fot: pierredesvarre/iStockphoto]
Mleko z miodem uspokoi, ale nie wyleczy grypy. Na rumianek lepiej uważać. A herbata z cytryną może być niebezpieczna! Rozprawiamy się z popularnymi mitami i podpowiadamy jakich naturalnych sposobów na przeziębienie warto spróbować.
Według raportu Ipsos, samodzielnie leczy swoje dolegliwości (np. grypę i przeziębienia) trzy czwarte Polaków. Za to uwielbiamy kupować leki.
Najpopularniejsze leki bez recepty, zażywane w ciągu ostatniego roku, wg Ipsos:
-Leki przeciwbólowe - 48 proc.
- Witaminy i minerały 43 proc.
-Leki na przeziębienie i grypę - 27 proc.
-Leki na gardło -26 proc.
-Leki na katar - 24 proc.
-Leki na kaszel - 23 proc.
-Leki na bóle kręgosłupa - 14 proc.W ubiegłym roku na te bez recepty wydaliśmy według danych instytutu IMS Health aż 6,57 mld zł. Natomiast wg najnowszego raportu Ipsos specyfiki na grypę i przeziębienie to aż 27 proc. z całej puli zakupionych lekarstw. Co oznacza, że szacunkowo w ciągu roku wydaliśmy na nie ponad 1,7 miliarda.
Kiedy jednak dopadnie nas choroba chętnie sięgamy także po domowe sposoby, które w mniejszym stopniu obciążają nasze kieszenie. Czy zawsze słusznie?
Co prawda, o ich cudownym działaniu zapewniały nas już nasze babcie, jednak skuteczność niektórych domowych sposobów, w które wierzymy i od lat na sobie testujemy, można włożyć między bajki.
Mleko z miodem. Prawda czy mit?
Czy wy również, stwierdzając pierwsze objawy przeziębienia, przygotowujecie sobie cudowne napoje? Gorące mleko z miodem to chyba najpopularniejszy domowy sposób na przeziębienia. Jednak samo picie tego słodkiego napoju niestety choroby z nas nie wypędzi.
- Mleko z miodem podziała uspokajająco i nasennie ze względu na zawarty w nim tryptofan. Nie pomoże to bezpośrednio zwalczyć przeziębienia, ale pozwoli nam wypoczywać, zasnąć, co podczas choroby jest ważne – mówi w rozmowie z iWoman.pl Małgorzata Gajewczyk z Centrum Doradztwa Żywieniowego SetPoint.
Herbata działa cuda?
Herbata z dodatkiem cytryny lub miodu od zawsze traktowana była jako wielki sprzymierzeniec w walce z przeziębieniem. Mądrość ludowa mówi, że chorobę należy wyleżeć i wypocić, najlepiej z kubkiem gorącej herbaty w ręce. Ale to niekoniecznie prawda.
Herbata działa rozgrzewająco i pomaga gdy mamy dreszcze. Jednak miód, swoją drogą bardzo zdrowy, dodany do gorącego napoju nic nam nie pomoże. Bo w temperaturze powyżej 40 stopni miód traci cudowne właściwości.
Jeszcze inaczej sprawa ma się z bogatą w witaminę C cytryną. - Herbatę z cytryną szczerze odradzam. Po dodaniu cytryny, nieaktywny w herbacie glin, przekształca się w cytrynian glinu, który jest przyswajalny przez nasz organizm i może wyrządzić w nim szkody, np. odkładając się w mózgu, może przyśpieszyć chorobę Alzheimera – mówi Małgorzata Gajewczyk.
Rozprawić trzeba się też z popularnym mitem o okładach z liści kapusty. - Mogą one pomóc ewentualnie na opuchliznę i bóle stawów, ale nie zwalczą przeziębienia - dodaje Gajewczyk.
29.12.10, 22:48:52
15.12.11, 17:17:49