[fot: ronen/iStockphoto]
Lubisz spędzać czas przed ekranem? Uważaj, każda godzina spędzona przed telewizorem to o 22 minuty krótsze życie.
Naukowcy z Uniwersytetu Queensland w Australii przeanalizowali przyzwyczajenia widzów w swoim kraju. Odkryli, że ludzie siedzący przed odbiornikiem TV średnio sześć godzin dziennie, żyją o około pięć lat krócej niż ich sąsiedzi, którzy spędzają wolny czas w inny sposób - podaje The Independent. Eksperci oparli swe obliczenia na danych pochodzących z badań na temat otyłości, cukrzycy i stylu życia, które dotyczyły związku między oglądaniem telewizji a zgonami.
Wyniki zastosowali do całej populacji powyżej 25 roku życia, która w 2008 roku spędziła przed szklanym ekranem 9,8 miliardów godzin przez co straciła 286 tys. lat życia (czyli 22 minuty życia podczas jednej godziny przed odbiornikiem). Dla porównania, wypalenie jednego papierosa skraca życie o około 11 minut, co odpowiada 30 minutom oglądania telewizji.
Szkodliwość spędzania czasu z pilotem związana jest z pozycją siedzącą, która szkodzi naszemu zdrowiu. Nowe badania sugerują, że skutki telewizyjnego nałogu mogą być równie groźne, jak konsekwencje palenia czy otyłości. Zdaniem naukowców, wystarczyłoby wykonać kilka ćwiczeń fizycznych w trakcie przerwy na reklamy, by złagodzić negatywne efekty.
Mimo, że badanie dotyczy Australijczyków, my także mamy się o co martwić. Prawie połowa Polaków pytana, co najbardziej lubi robić w czasie wolnym, odpowiada: oglądać telewizję, donosi serwis gazeta.pl.