[fot: Seenad/Dreamstime]
Podpisana przez gubernatora Jerry'ego Browna ustawa wejdzie w życie 1 stycznia. Inicjator akcji, senator Ted Lieu oświadczył, że nowe prawo jest niezbędne, aby ochronić młodzież poniżej 18 roku życia przed śmiertelnie niebezpiecznym promieniowaniem.
Jak twierdzi biuro gubernatora, projekt ustawy jest częścią większego przedsięwzięcia mającego na celu poprawę zdrowia i dobrego samopoczucia Kalifornijczyków - podaje internetowy serwis BBC.
Nie wszyscy są zadowoleni z nowych wytycznych. Rzecznik Indoor Tanning Association, organizacji reprezentującej przedstawicieli przemysłu solaryjnego, uważa, że nowe prawo zaszkodzi gabinetom, których klientela składa się z 5-10 proc. z nieletnich.
Do tej pory w Kalifornii prawo zabraniało korzystania z usług sztucznego opalania dzieciom poniżej 14 roku życia, ale już młodzież od 15 do 17 lat mogła zafundować sobie szybką opaleniznę za zgodą rodziców. W Teksasie osoby do 16 roku życia nie są wpuszczane na łóżka do opalania, a i inne stany zaczynają rozważać podobne zakazy.
- Jeśli wszyscy znaliby prawdziwe niebezpieczeństwo solarium, byliby w szoku - powiedział senator Lieu cytowany przez BBC. - Odnotowujemy coraz więcej zachorowań na raka skóry, który jest główną przyczyną śmierci kobiet w wieku 25-29 lat z powodu nowotworu.