iWoman.pl Zdrowie Żyj zdrowo Środki czystości mogą powodować raka

Środki czystości mogą powodować raka

[fot: Starblue/Dreamstime]

Odświeżacze powietrza i wszelkiego rodzaju płyny i proszki do czyszczenia są zagrożeniem dla naszego zdrowia - twierdzą amerykańscy naukowcy i apelują o normy, które lepiej chroniłyby zdrowie kobiet. Polscy naukowcy potwierdzają wnioski z amerykańskich badań.

Badanie przeprowadzono w dość nietypowy sposób, bo telefonicznie. Nie deprecjonuje to jednak jego wyników.

Naukowcy z Silent Spring Institute przeprowadzili wywiady z 787 chorymi na raka piersi oraz 721 zdrowymi paniami.

Odpytali Amerykanki z domniemanych czynników ryzyka raka piersi, jak: obciążenia rodzinne, wiek wystąpienia pierwszej i ostatniej miesiączki, wiek podczas pierwszego porodu, palenie tytoniu, picie alkoholu, stosowanie hormonów, aktywność fizyczną, masę ciała i inne.

Dane, które zebrano telefonicznie, przeanalizowano pod dwoma kątami: po pierwsze - zależności między ilością używanej chemii gospodarczej a zachorowaniami, a po drugie - ryzykiem nowotworu a ewentualnym obciążeniem genetycznym.

Okazało się, że ryzyko zachorowania na raka piersi było dwukrotnie wyższe u kobiet wykorzystujących największą ilość środków czystości niż u kobiet stosujących je sporadycznie. Do podobnych wniosków naukowcy doszli w przypadku odświeżaczy powietrza.

- Abstrahując od danych statystycznych, zawarte w tym badaniu wyniki zgodne są merytorycznie z naszą wiedzą o powstawaniu nowotworów hormonozależnych. Można więc postawić hipotezę, że związki, takie jak: benzen, styren i terpeny mają udokumentowane działanie rakotwórcze - mówi w rozmowie z iWoman.pl dr hab. Zofia Mazerska, wybitny ekotoksykolog z Katedry Technologii Leków i Biochemii na Politechnice Gdańskiej.

Jak detergenty mogą wpływać na występowanie raka piersi?

Naukowcy piszą, że w środkach czystości i odświeżaczach powietrza możemy znaleźć ftalany, terpeny (izoprenoidy), polichlorowane bifenyle. Tę grupę związków nazywa się w ekotoksykologii ksenoestrogenami. To główni winowajcy niepokojącej hipotezy o narażeniu na raka kobiet, które mają częstą styczność z detergentami.

I nie dajmy się zwieść. Nawet niewielka ilość niebezpiecznych składników w detergentach szkodzi naszemu zdrowiu. - Hormony i ksenohormony mają to do siebie, że działają nawet w minimalnych stężeniach - tłumaczy dr hab. Zofia Mazerska.

Może być też tak, że takie związki - traktując każdy z nich osobno - nie są szkodliwe, ale w połączeniu stają się rakotwórcze. Tak jest w przypadku terpenów, które - potraktowane ozonem - zmieniają się w kancerogenny formaldehyd.

- Ksenoestrogeny to związki dostarczane organizmowi z zewnątrz, np. jako zanieczyszczenia środowiska, a maja struktury podobne do naturalnych hormonów i ROZMOWA Z EKSPERTEM


Ile jest chemii w kosmetykach?
"udają" ich działanie. Z tego powodu mają charakter kancerogenny wobec nowotworów tzw. hormonozależnych, do których niewątpliwie należą nowotwory piersi i macicy
- tłumaczy ekotoksykolog.

Jak to działa? Receptory estrogenowe, które znajdują się w piersiach, dostają informację o zmianie stężenia estrogenu. U dojrzewających dziewczynek taki sygnał powoduje wzrost piersi, u dorosłych kobiet - namnażanie się komórek, czyli powstawanie nowotworu, a w konsekwencji przerzuty do innych komórek i śmierć.

- Można powiedzieć, że nieaktywne o dorosłych kobiet receptory estrogenowe błędnie odczytują sygnał i w ten sposób powodują rozwój komórek - mówi w rozmowie z iWoman.pl dr n. med. Igor Madej z Dolnośląskiego Centrum Onkologicznego.

Dr Madej jednocześnie uspakaja, że substancje kancerogenne w produktach chemicznych i jedzeniu to nie jest czynnik takiej wagi, jak obciążenie genetyczne. - Mutacje genów, które powodują nowotwory piersi u kobiet to wciąż najpowszechniejszy czynnik wysokiego ryzyka choroby nowotworowej - mówi.

Czy to dotyczy również produktów dostępnych na rynku polskim?

Jak przyznaje Zofia Mazerska z Politechniki Gdańskiej, oznaczenia na detergentach są często nawet dla specjalisty niezrozumiałe. - ZOBACZ TAKŻE

Kremy nie likwidują zmarszczek?
Producenci podają czasem nazwy zwyczajowe zamiast nazw związków
- mówi ekotoksykolog.

Dodatkowo, jak mówi Jan Bondar z Głównego Inspektoratu Sanitarnego, środki czystości nie są badane pod względem składu przez ten urząd. Sanepid bada jedynie oznakowanie na opakowaniu. Wyrywkowe kontrole może przeprowadzać Inspekcja Handlowa.

W raporcie wymienia się takie składniki detergentów, jak: styren, benzen, terpeny i ftalany. Dwa pierwsze, jak tłumaczy w rozmowie z iWoman.pl Andrzej Kalski z Biura ds. Substancji i Preparatów Chemicznych, w produktach sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej nie mogą się znajdować. Są uznane za substancje niebezpieczne i w związku z tym zakazane.

Inaczej ma się rzecz z terpenami (które mogą wchodzić w reakcję z ozonem tworząc rakotwórczy formaldehyd) i ftalanami. Nie wszystkie związki z tych grup są na zakazanej liście, więc możemy je znaleźć w detergentach. - Ftalany są ciągle badane, w związku z tym nie wszystkie zostały sklasyfikowane - mówi Andrzej Kalski.

Nawet więc gdybyśmy znali nazwy wszystkich obecnie uznanych za niebezpieczne substancji, wciąż będą pojawiać się nowe, które zapewnią jeszcze bardziej zadowalający efekt użytkowania i - być może - jeszcze większe zagrożenie.

Katarzyna Ogórek

2010-07-26 06:00

Tagi: chemia, zdrowie, rak, nowotwór, płyny, odświeżacze

Skomentuj

      lub    Zaloguj się / Zarejestruj się
Podaj czwarty znak kodu NQedl

Komentarze

  • 26.07.10, 09:49:44

    ~Gość napisał(a):
    mysle,ze w tabletkach antykoncepcyjnych,ktore kobiety swiadomie biora sa znacznie wieksze dawki szkodliwego estrogenu, a jednak daly sobie wmowic przez facetow ,ze to dla ich zdrowia,wygody i komfortu zyciowego , chyba dl;a meskiego komfortu...
  • LonelyLady

    26.07.10, 11:55:22

    LonelyLady napisał(a):
    Tyle, że tabletki antykoncepcyjne jednocześnie zabezpieczają przed ciężkim do wykrycia rakiem jajników...
  • totylkoizka

    26.07.10, 14:37:22

    totylkoizka napisał(a):
    Przede wszystkim nie dajmy się zwariować...
  • megan575

    26.07.10, 14:40:19

    megan575 napisał(a):
    szczerze to juz jest lekka przesada
  • 26.07.10, 14:40:46

    ~Konto usunięte napisał(a):
    to nie tylko w domach takie środki często się używa -też w urzędah ,spitalach ,sklepach zakładach pracy i pracują tam panie jako sprzątajace ..Też mają większe ryzyko.
  • lunasz

    26.07.10, 16:45:25

    lunasz napisał(a):
    Poprostu trzeba robić badania okresowe,dbać o siebie i nie trzeba wywalać wszystkiego z domu ale odrobine rozsądku we wszystkim mieć.
  • Basik 1

    26.07.10, 17:28:48

    Basik 1 napisał(a):
    Myślę że to lekka przesada.
  • 27.07.10, 08:23:58

    ~Konto usunięte napisał(a):
    lunasz napisał(a):
    Poprostu trzeba robić badania okresowe,dbać o siebie i nie trzeba wywalać wszystkiego z domu ale odrobine rozsądku we wszystkim mieć.

    Dokładnie ! To chyba jakiś chwyt marketingowy jakiejś firmy,która za chwilę będzie polecać najbardziej bezpieczne środki do sprzątania domu !! Kto publikuje takie durnoty??
  • 28.07.10, 23:30:14

    ~Gość napisał(a):
    Polecam co nieco o PARABENACH

    http://www.pro-test.pl/article_article/90241,0/%C5%9Awiadomo%C5%9B%C4%87+konsumencka_Informacja+nie+dla+Polaka.html
  • dankatamiola

    1.08.10, 13:06:28

    dankatamiola napisał(a):
    Wię może niczego nie używać, żadnych środków piorących, myjących i brud nas zje, wtedy będziemy zdrowi