Menu

Dystrybutor wody uwodornionej do domu – czy warto?

2 minuty czytania
Dystrybutor wody uwodornionej do domu – czy warto?
Fot. materiały partnera
0

Troska o zdrowie sprawia, że poszukujemy rozwiązań do naszych domów i mieszkań, które pozwolą nam kompleksowo zadbać o jakość spożywanych przez nas produktów. Jednym z najważniejszych z nich jest woda, nie bez powodu nazywana życiodajnym płynem.

0

Jednak w dzisiejszych czasach woda zarówno ta butelkowana ze sklepów, jak i bieżąca w naszych kranach, pozostawia wiele do życzenia, jeśli chodzi o jej skład, a co za tym idzie bezpieczeństwo spożycia. Istnieje jednak innowacyjne rozwiązanie, które pozwoli Ci cieszyć się zdrową i czystą wodą: jest to dystrybutor wody uwodornionej. 

Woda wodorowa – życiodajny napój

Dystrybutor wody uwodornionej działa na zasadzie mineralnego generatora aktywnego wodoru, który wytwarza wodę wykazującą się licznymi właściwościami zdrowotnymi. Woda wzbogacona w procesie filtracji o cząsteczki wodoru (nazywana przez naukowców hydrogen rich water) stanowi najsilniejszy naturalny przeciwutleniacz. Pozytywne właściwości takiej wody zostały potwierdzone licznymi badaniami, które wykazały wyższy stopień nawodnienia organizmu oraz wchłaniania przez organizm składników odżywczych przy regularnym spożywaniu wody wodorowej. Aktywny wodór ma wiele dobroczynnych korzyści dla naszego zdrowia: są to między innymi:

  • poprawa metabolizmu,
  • spowolnienie procesów starzenia się organizmu,
  • wzmocnienie odporności,
  • skuteczne wydalanie toksyn i odkwaszenie organizmu,
  • zwiększenie siły witalnej,
  • złagodzenie objawów alergii i astmy,
  • szybsza regeneracja organizmu po chorobie, wysiłku czy osłabieniu.

Właściwości wody uwodornionej – badania naukowe

Zdrowotny potencjał wodoru został udowodniony przez japońskich naukowców, którzy na przestrzeni kilkunastu lat prowadzili badania kliniczne, w wyniku których powstał pierwszy na świecie mineralny generator aktywnego wodoru. Woda z tego dystrybutora stosowana do badań szpitalnych wykazała wysoką skuteczność w leczeniu wielu chorób takich jak: astma, wrzody, cukrzyca, choroby układu krążenia, reumatyzm czy dna moczanowa. Na tej podstawie wydano rekomendację, aby rozpocząć produkcję generatorów wodorowych na szeroką skalę, dzięki czemu dziś jesteśmy w stanie cieszyć się tą technologią w naszych domach.

Fot. materiały partnera

Domowy dystrybutor wody wodorowej

Dzięki kompleksowemu systemowi filtracji, w jaki wyposażony jest dystrybutor Hydrogen Water, woda jest pozbawiana wszelkich zanieczyszczeń, co pozwala na używanie wody bezpośrednio z kranu. Końcowy etap uzdatniania stanowi proces alkalizacji, podczas którego woda jest wzbogacana o niezbędne dla naszego organizmu minerały. Dzięki temu otrzymujemy nie tylko krystalicznie czystą wodę, ale także alkaliczną, czyli leczniczą. Generator wody uwodornionej Hydrogen to urządzenie, dzięki któremu zadbasz nie tylko o swoje lepsze samopoczucie, ale także sprawisz, że kawa, herbata oraz przygotowywane na bazie wody potrawy zyskają bogatszy smak. Ogromną zaletą urządzenia jest intuicyjność w użyciu. Panel dotykowy pozwala na ustawienie temperatury wody i wybranie odpowiedniej objętości. Cykl produkcji jednej porcji wody wodorowej trwa kilka sekund, co przekłada się na niskie koszty eksploatacji urządzenia. Pojemny zbiornik wpływa również na wygodę stosowania.

Generator Hydrogen Water – inwestycja w zdrowie

Choć cena urządzenia nie należy do najniższych, kupując generator Hydrogen Water, inwestujesz bezpośrednio w zdrowie. Wodę możesz pić bez żadnych ograniczeń, nie ma także przeciwwskazań, jeśli chodzi o jej spożywanie przez kobiety w ciąży, dzieci czy osoby starsze. Postaw na Hydrogen Water i ciesz się najzdrowszą wodą z natury w zaciszu własnego domu.

Skomentuj

Obserwuj nas na Facebooku!

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco z iWoman! Zapisz się do bezpłatnego newslettera.

Zapisz się
Uwielbiamy ciasteczka! Dlatego wykorzystujemy pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień i wyłączyć ciasteczka. Rozumiem