My kobiety lekko nie mamy. Łączenie życia zawodowego z tym prywatnym potrafi być niezłym wyzwaniem logistyczno-planistycznym. A im obowiązki rodzinne bardziej rozbudowane (najczęściej idzie to w parze z liczbą potomków), tym poziom tego wyzwania trudniejszy. Nic więc dziwnego, że po całym dniu nie każda z nas ma ochotę albo nawet czas by pobiec na siłownię. Na szczęście mamy alternatywę w postaci treningu w domu. Brak karnetu czy siłowni w pobliżu już dawno przestał być argumentem usprawiedliwiającym brak ruchu. Zatem drogie panie – do dzieła!
Na zdrowie, szczęście i zgrabną sylwetkę
Ćwiczenia, nawet te wykonywane w domu, naprawdę mogą zdziałać cuda. Warunek jest tylko jeden – te muszą być wykonywane regularnie. Nie potrzebujesz kilogramów ciężarów, aby trening na “domowej siłowni” wzmocnił twoje mięśnie i pomógł zrzucić zbędne kilogramy. Wszystko czego potrzebujesz to kawałek wolnej przestrzeni, mata i silna wola. Możesz być pewna, że tak wyposażona i regularnie ćwicząc poczujesz się lepiej nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Wysiłek fizyczny korzystnie wpływa nie tylko na nasze serce i układ krwionośny, ale również powoduje wydzielanie endorfin, czyli hormonu szczęścia.
Domowy plan treningowy
To, na jakie ćwiczenia powinnaś postawić musi zależeć od efektów, jakie chcesz osiągnąć. Tu jednak mała uwaga. Jeśli największe zastrzeżenia masz do wyglądu swojego brzucha, katowanie się popularną szóstką Weidera nie wystarczy. Zdziwiona? Zapewne nie ty jedna. Mało kto bowiem zdaje sobie sprawę, że taki rodzaj treningu rzeczywiście wyrzeźbi nasze mięśnie brzucha, ale efekt nie będzie porywający dopóki te dalej pozostaną ukryte pod “chroniącą” je warstwą tłuszczyku. Dlatego też, efekty takiego treningu najlepiej jest wzmocnić np. tabatą, która doskonale podkręca metabolizm.
Nie najlepszym pomysłem jest również skupienie się tylko i wyłącznie na wybranych partiach ciała. Tak jak panowie mają swój ulubiony zestaw treningowy złożony z dwóch typów ćwiczeń: na klatkę i na biceps, tak panie najczęściej trening nóg przeplatają z treningiem pośladków. Tymczasem ciało trzeba ćwiczyć całe, a silne i delikatnie podkreślone mięśnie barków, rąk czy pleców są nie tylko sexy, ale i przydają się na co dzień. I wcale nie mam tu na myśli dźwigania zakupów, a raczej wsparcie naszego kręgosłupa. Spędzanie długich godzin za biurkiem, bez ruchu osłabia nasz gorset mięśniowy, na czym najbardziej cierpi kręgosłup.
Jak Chodakowska i Lewandowska
Jeśli brakuje ci doświadczenia, domowe treningu najlepiej rozpocząć od gotowych programów treningowych. Popularny Skalpel Ewy Chodakowskiej czy Karate cardio stworzone przez Anię Lewandowską to gotowe zestawy ćwiczeń pozytywnie wpływające na całe ciało. Efekty? Wystarczy popatrzeć na obie panie i pamiętać o tym, że to jak wyglądają, w równym stopniu, zależy od regularnych treningów oraz zdrowej i zbilansowanej diety.
Treningowych inspiracji z powodzeniem można szukać również w mediach społecznościowych. Na instagramowym profilu królowej workoutu Alexii Clark aż roi się od kilkuminutowych filmików z zestawami ćwiczeń na wybrane partie ciała, a część z nich z powodzeniem można wykonać w domu ze specjalną taśmą do ćwiczeń.
Inspiracji jak ćwiczyć bez wychodzenia z domu można szukać również u Kayli Itsines.













